2011/05/26

three over one wiosna/lato 2011


Three Over One należy do kategorii marek praktycznie nieznanych, zapewne drogich i zakładam, że w Polsce właściwie niedostępnych, ale które warto znać, bo rzadko spotyka się brandy tak stylowe oraz inspirujące, i nie chodzi tutaj tylko o kwestie czysto modowe.

Twórcy australijskiej marki czerpią inspiracje z życia codziennego i różnorodności odzieży roboczej, dzięki czemu tworzą kolekcje szorstkie, z charakterem oraz dużą dozą niewymuszonej elegancji, i klasy. Projektanci korzystają z najwyższej jakości specjalnie przygotowanych tkanin jak japoński selvedge denim czy miękki sprany len co potęguje tzw. efekt vintage.
Zdjęcia kolekcji wiosna/lato 2011 nawiązują do stylu Irvinga Penna, znanego fotografa mody, który zasłynął również unikatową fotografią portretową. Podczas sesji korzystał wyłącznie z naturalnego oświetlenia i minimalistycznego tła. W 1951 stworzył serię zdjęć zatytułowaną "Small Trades". Jej bohaterami byli przeciętni ludzie z ówczesnej klasy robotniczej, sfotografowani wraz z przedmiotami codziennego użytku, co dokładnie przedstawia lookbook Three Over One. Jeśli chodzi o ocenę samej kolekcji to ciężko wyróżnić coś co szczególnie wybija się ponad pozostałe rzeczy. Kombinacja niesamowitych zdjęć i wysokiej klasy garderoby powoduje, że całość wydaje się doskonała i  nie wymaga dalszego komentarza. Chciałbym aby jak najwięcej marek odzieżowych decydowało się przedstawiać swoje kolekcje w podobny sposób. Zapraszam do obejrzenia reszty zdjęć.


Źródło: threeoverone.com

3 komentarze:

Vislav pisze...

Hej!
Jestem absolutnie na tak!!!

Nawet te krótkie garniturowe spodnie nieźle wyglądają - sam się sobie dziwię, że to napisałem.

pozdr.Vslv

Mr. Vintage pisze...

Świetne zdjęcia.

To doskonały przykład na to jak "nie przekombinowane" fotografie mogą byc piękne artystycznie a jednocześnie pokazywac produkt.

Casual Collars pisze...

Zgadzam się w 100% panowie. Klimat zdjęć robi swoje oraz najprostsze rozwiązania zazwyczaj bywają najlepsze.

pozdrawiam