2010/12/20

replay jesień/zima 2010

Jakiś czas temu zastanawiałem się nad słabą pozycją włoskiej marki Replay w Polsce. Cenowo jest podobnie pozycjonowana jak jej wielki konkurent Diesel czy Pepe Jeans, o których z pewnością można powiedzieć, że są już mocno zakorzenione na polskim rynku, więc nie jest to raczej kwestia  cen.  Prawdopodobnie problem polega na ludziach, którzy zajmowali się tym brandem w naszym kraju. Przykładowo sklep Replay'a miał swój epizod w poznańskim Starym Browarze, ale poziom asortymentu był żenujący. Szczególnie zadziwiał beznadziejny poziom flagowego produktu marki, czyli jeansów nie wspominając o reszcie kolekcji. Podobnie było w warszawskich Złotych Tarasach. W tym samym czasie miałem okazję być w sklepie Replay'a w Pradze i Weronie, i muszę przyznać, że różnica była kolosalna. Ciężko było uwierzyć, że to ta sama marka! Ciuchy były rewelacyjne, bez zarzutu. Byłem wręcz skłonny wykupić pół sklepu, gdyby tylko było mnie na to stać. Być może moje przypuszczenia są błędne i przyczyny takiego stanu rzeczy są zupełnie inne co nie zmienia faktu, że renoma marki jest w Polsce mocno nadszarpnięta i trzeba będzie się porządnie napracować, żeby odzyskać należną jej pozycję. Poniżej propozycje marki na jesień/zimę 2010 i jak na markę denimową przystało jeans rządzi i dzieli, ale nie tylko. Jest również dużo skóry oraz wełny w postaci grubo dzianych swetrów i kardiganów.







Na koniec dodatkowe zdjęcia z kampanii Replay in Seattle, które powstały przy okazji otwarcia pierwszego sklepu w tym mieście. Świetna sesja dobrze oddająca klimat marki oraz wspaniałej metropolii jaką jest Seattle.


Źródło: replay.it

3 komentarze:

TheMen'sSide pisze...

Zdjęcia wyglądają naprawdę ciekawie i zachęcająco. U nas Replay był jedynie niewielką częscią Galerii Centrum. Poza bardzo wysokimi cenami, niczym się nie wyróżniał. U ciebie widzę kilka ciekawych propozycji, ale mimo wszystko cenowo poza zasięgiem.

Vislav pisze...

Witam
Chociaż blue jeans nie należy do moich ulubionych, raczej wprost przeciwnie - muszę stwierdzić, że ta kolekcja niezmiernie mnie się podoba.
Niekoniecznie Replay w oryginale ze względu na cenę i osiągalny u nas wybór, lecz samo podejście do tematu.
Niekonwencjonalnie, na luzie i kolorowo - to lubię i z przyjemnością obejrzałem obrazki.
Tak noszone dżinsy z przyjemnością zobaczyłbym na naszych ulicach.

pozdr.Vslv

Daniel pisze...

W pierwszej cenie nawet nie patrzę;), ale obecnie na stronie replay.it mają dość duże przeceny 50%, więc można dostać wysokiej klasy spodnie za ok 70 EUR. Nadal sporo, ale za jeansach i butach nie warto przesadnie oszczędzać.

Co do zdjęć, to rzeczywiście wystajlowani są znakomicie i z pomysłem. Mam nadzieję, że zadziałają inspirująco. Ja osobiście za kolorami nie przepadam, ale w tym przypadku jak najbardziej.

pozdr